niedziela, 20 czerwca 2010

Kolorowanka

Przypomniałem sobie dzisiaj, jak wiele lat temu przeglądałem w sklepie kolorowanki. Na półce były dwie serie: ostatni egzemplarz z samochodami i kilka sztuk jakiejś innej. Wybrałem z samochodami. Nie dlatego, że je lubiłem. Uznałem, że jedna książeczka pozostawiona sama sobie będzie smutna. Jakie to dziecinne. Jak niewiele się zmieniło.

3 komentarze: