Punktualnie, bez tłoku, bez korków.
Szkoda tylko, że trzeba przejechać się autobusem o 05:50 w niedzielę, żeby poznać lubelskie MPK z lepszej strony.
Szkoda tylko, że trzeba przejechać się autobusem o 05:50 w niedzielę, żeby poznać lubelskie MPK z lepszej strony.

